W „Dzienniku", którego obszerne fragmenty drukowane były w „Przekroju", obcujemy z Pilchem felietonistą, gawędziarzem, pamiętnikarzem, komentatorem. Oczywiście, we wszystkich tych rolach Pilch jest już doskonale znany, również ze swoich powieści, ale tutaj nie musi konfabulować, tylko wprost i konkretnie odnosi się do otaczającej (i czasami atakującej) go rzeczywistości, łącząc najlepsze cechy swojego literackiego stylu.Grzegorz Kozera / Salon Kulturalny
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
Pokojowy Nobel 2025 - Maria Corina Machado, wenezuelska opozycjonistka
Sukces w polityce – bycie atrakcyjnym pomaga, choć to nie wszystko
Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany:
zaloguj się /
zarejestruj się
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.