|
|
![]() |

Newsletter




Wszystko, co kocham: To może być najlepszy film Sundance
Obraz Jacka Borcucha "Wszystko, co kocham" miał już premierę na festiwalu Sundance. Dzieło otrzymało znakomite recenzje i zostało ciepło przyjęte przez publiczność.
- To może być najlepszy film festiwalu - napisał krytyk na łamach lokalnego magazynu "Salt Lake". - "Wszystko, co kocham" udowadnia, że historia o wchodzeniu w dorosłość jest ponadczasowa. (…) Niezależnie od języka, jakim się posługujemy, możemy utożsamić się z Jankiem i jego przyjaciółmi. Doceniono także odtwórców głównych ról - Mateusza Kościukiewicza, Olgę Frycz oraz Kubę Gierszała. - Odbiór filmu już po dwóch pokazach jest zaskakująco dobry, zaczepiani jesteśmy na ulicy i zasypywani komplementami - relacjonuje reżyser, który pojechał na festiwal ze swoimi aktorami. - To niesamowite, ale Mateusz, Kuba i Olga są tu rozpoznawani. Kuba dostał nawet propozycję z dużej hollywoodzkiej agencji. Jesteśmy już po spotkaniu z Robertem Redfordem, który bardzo ciepło zareagował na hasło "All That I Love". Zaczął nawet opowiadać o Polsce i latach 80. I co najważniejsze, "Wszystko, co kocham" jest w dziesiątce najważniejszych filmów, które trzeba tu zobaczyć!.
Obraz od 15 stycznia można oglądać w polskich kinach.
Tagi: Jacek Boruch, Sundance, Wszystko, co kocham, film, stan wojenny
27-01-2010
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA












