Film: Lars Von Trier, Melancholia
Lars Von Trier określił "Melancholię" jako bardzo osobiste, psychologiczne kino katastroficzne i piękny film o końcu świata. Nie sposób się z artystą nie zgodzić.

Film: Piraci z Karaibów. Na nieznanych wodach
Zdarzyło wam się spotkać dawnego kumpla, u którego nic się nie zmieniło? Ta sama fryzura, te same nawyki, to samo poczucie humoru. Wystarczył moment byście poczuli się dobrze w jego towarzystwie i znakomicie bawili. Dokładnie to czeka was podczas seansu "Piraci z Karaibów. Na nieznanych wodach".

Książka: Marek Krajewski, Liczby Charona
Nowy kryminał Marka Krajewskiego „Liczby Charona" to już trzecia książka, po „Głowie Minotaura" i „Eryniach", w której pojawia się komisarz Edward Popielski. I zapewne nie ostatnia.

Film: Gnomeo i Julia czyli radosny Szekspir w ogrodzie
Dramat Szekspira na wesoło? Jak najbardziej! Na dodatek animowany, z elementami musicalu, w 3D i z pewną rozgadaną żabą.

Książka: Danny Baz, Tajni egzekutorzy
Książka Danny'ego Baza „Tajni egzekutorzy" to historia polowania na nazistowskiego zbrodniarza Ariberta Heima, polowania zakończonego sukcesem. Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby tak było naprawdę, jednak naszym zdaniem opowieść Baza to bajka.

Film: Między światami (Rabbit Hole)
Światełko w tunelu. Takie zdaje się być przesłanie "Między światami" - pełnego smutku obrazu z tlącą się w tle nadzieją.

Książka: Janusz Rudnicki, Męka kartoflana
Wydawnictwo W.A.B. przypomniało - i całkiem słusznie - zbiór opowiadań Janusza Rudnickiego „Męka kartoflana". Proza Rudnickiego jest jak szpikulec, który przekłuwa mocno napompowany balon z polskością i patriotyzmem, za którymi kryją się nacjonalizm, szowinizm i nietolerancja.

Film: Mała matura 1947 - wspomnień czar...
Bez względu na epokę, młodzi chłopcy lubią grać w piłkę, wygłupiać się i chcą uprawiać seks.

Książka: "Niepełni" czyli miłość niczego ci nie wybaczy
Trzyczęściowa opowieść o związku, kobietach, mężczyznach, która bardzo dużo mówi o... jej autorze.

Film: Niepokonani (The Way Back)
Zawsze wiedziałam, że bogata i burzliwa historia Polski może posłużyć za podstawę do niezłego filmu akcji czy ciekawego dramatu. Co prawda marzyło mi się coś wielkiego, najlepiej w reżyserii Ridleya Scotta, ale na początek Peter Weir też może być.
















