|
|
![]() |



Olga Tokarczuk, Prowadź swój pług przez kości umarłych
Ale tym, co naprawdę determinuje działanie bohaterki, jest jej miłość do zwierząt: psów, kotów, saren, zajęcy, dzików i wszelkich czworonogów, przy jednoczesnej niechęci do myśliwych i kłusowników.
Traf chce, że w okolicy dochodzi do serii tajemniczych zabójstw, których ofiarą padają mężczyźni polujący na zwierzęta. Według Duszejki to zemsta gnębionych zwierząt i to one dokonują zabójstw, o czym miałyby świadczyć ślady racic na miejscu zbrodni. Ale w tę wersję nie chcą uwierzyć policjanci, uważający emerytkę za - mówiąc delikatnie - osobę zdziwaczałą. „Prowadź swój pług..." nie jest rzecz jasna typowym kryminałem i zakończenie także odbiega od standardowych. Autorka „Prawieku" opowiadając kryminalną historię powiedziała dobitnie (szczególnie pod koniec książki), co myśli o mordowaniu zwierząt, eufemistycznie określanym jako polowanie. Mistyką tego byśmy nie nazwali, jednak dla czytelników, zwłaszcza gdy są nimi miłośnicy zwierząt, to ciekawa, wciągająca, choć nie zawsze przyjemna lektura.
A myśliwi i kłusownicy - strzeżcie się Olgi Tokarczuk.
Grzegorz Kozera / Salon Kulturalny
26-07-2010
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
16:05:45, 14-08-2010 kolizja
Znakomita książka, gorąco polecam. Jak zwykle u O.T. świetnie napisana w wielu miejscach zabawna i oczywiście madra. Główna bohaterka to emerytka, postać wielobarwna, z charakterem. Trudno przestać czytać zanim sie nie skończy
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA












